niedziela, 13 kwietnia 2014

Box na 12 urodziny.

Hej, hej,
tym razem nie świątecznie, a urodzinowo.

Box z okazji 12 urodzin Kubusia, który bardzo lub piłkę nożną;)
I znowu, bo "najłatwiej" postanowiłam zrobić bramkę.
Pierwsze podejście z papieru-a co pójdę na łatwiznę!
Dwie godziny roboty i do odłożenia...
A może jednak lepiej będzie jak uszyję?
Siedzę, dziergam. 
Pierwsze szycie w kubeł-krzywo.
1,5 godz. później- noc. 
Może zobaczę rano, jak wyszło?
Rano rozpacz, bo brzydko.
A może szwy przykryję tasiemką?
Ale tasiemki brak...
Wracam do papieru, może jakoś będzie.
Wyszło tak:





Mam tylko nadzieję, że nie dałam zdjęcia jakiegoś piłkarza, którego Kuba nie lubi...
Kartkę zgłaszam na wyzwanie urodzinowe.




Pozdrawiam i życzę twórczej niedzieli,
ArtSoul.



6 komentarzy:

  1. Kartka cudo, podobnie jak i poprzednie. Kibic jak i cała reszta pełna podziwu i zachwytu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło mi to czytać:) Fajnie, że solenizant zadowolony!

    OdpowiedzUsuń
  3. rewelacja!!! bramka na medal!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciesze się, że się podoba :)

    OdpowiedzUsuń