wtorek, 20 sierpnia 2013

W brązach.

Hej!

Pogoda pod psem, humor też nie dopisuje, a ja chcę Wam pokazać kolejną kartkę ślubną.
Tym razem jest to składaczek, zresztą mój pierwszy.




Tekturka, którą wykorzystałam w pracy jest z magicznej kartki i szczerze mówiąc, gdy ją kupowałam nie miałam do niej większego przekonania.





Trzeba było ją trochę pobielić, żeby nie było tak smutno i użyłam do tego zwykłej farbki plakatowej:)
Dodałam też imponujący bukiet.
Całość wygląda następująco :




Mimo ciemnego, pochmurnego dnia zdjęcia nie wyszły najgorzej.
Karton nad ramką przetarłam błyszczącym tuszem do stempli.

Pozdrawiam serdecznie i życzę, jeśli nie pogody za oknem, to ducha :)


niedziela, 18 sierpnia 2013

Z czystej przyjemności...

Witam wszystkich serdecznie!
Dzisiaj pokażę Wam karteczkę zrobioną z czystej przyjemności i z nudów:)
Dlaczego z czystej przyjemności ? Otóż dlatego, że w ostatnim czasie zrobiłam zakupy ( niemałe ) w kilku sklepach i nie mogłam się doczekać, kiedy wykorzystam zakupione materiały.
Część z nich będzie musiała jeszcze trochę poczekać, bo jest na świąteczne "wypieki", ale z reszty mogę korzystać do woli.
Jest to karteczka wykonana przy użyciu jednego!!! tylko papieru, przełamana flizeliną we wzorek. Zakupiłam ją już dawno temu, ale nie miałam pomysłu, co z nią zrobić. 
Całości dopełnia tekturka zakupiona w wycinance.net.
Kilka stokrotek i serduszka i jest taka sobie delikatna, ale bez napisu. Może przecież być i na 1 urodziny i z okazji narodzin dziecka, prawda?
Wygląda tak :





Sam konik został przeze mnie zabarwiony przy pomocy tuszu do stempli i całkiem ładnie wygląda.




Zdjęcie boczne, których nie lubię także wykonałam, ale jeszcze muszę opracować system, jak je wykonywać żeby były ładne.







Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za miłe słowa w komentarzach .
Pracę zgłaszam na wyzwanie Przyda się - z tekturką.

piątek, 16 sierpnia 2013

kropeczki...

Witajcie:)
Jak zapewne niektórzy z Was przeczytali w poprzednim poście, nie powinnam długo siedzieć, a co za tym idzie także nic robić.
Ale, że moja natura lubi się buntować i nie może w miejscu usiedzieć, postanowiłam coś wydziergać.
Prawdę powiedziawszy aż mnie nosiło, ale musiałam być ostrożna, bo krzyczą na mnie w domu okropnie...
I tak postanowiłam zrobić karteczkę na 33 urodziny w kropeczki.
W ten prosty sposób skorzystam i zgłoszę kartkę na wyzwanie ogłoszone przez scrapgang pt. Koła, kółka i kółeczka, a także przez ScrapAndMe Bez wykrojników.
Wykorzystałam papier w kropki - biały i czarny. 
Całość ozdobiłam perełkami w płynie, koralikami i bukiecikiem kwiatów.
Oj, no i dołożyłam moją najnowszą zdobycz - rameczkę. Piękną:)
Najpierw dam zdjęcia cyfry 33 zrobionej koralikami...
Może niezbyt symetryczna, ale delikatna.




Teraz zdjęcie bukietu kwiatów ułożonego na serwetce ( okrągłej ).




Żeby nie było, na serwetkę również przykleiłam ozdobne kółko w kropki.

A całość wygląda o tak:



Coś mi się wydaje, że zdjęcie jest mało ostre, ale trudno... kartki już nie mam.

A teraz informacja o wyzwaniu:


Szczegóły mojej pracy:
papier w groszki ( biały i czarny),
koraliki,
okrągła serwetka,
kółko na serwetce,
makówka ( też okrągła ),
perełki w płynie.




Właściwie wczoraj miałam baaardzo ciężki dzień i miało być na smutno, ale nie wyszło.
I chyba dobrze!

wtorek, 13 sierpnia 2013

Kolejny.... ślub:)

Witam wszystkich serdecznie!
Tym razem pokażę Wam kartkę, którą wydziergałam już ponad tydzień temu, ale ze względu na stan zdrowia nie mogłam udostępnić wcześniej...
Wróciłam już ze szpitala i mogę troszkę nadrobić zaległości:)
Zdjęcia robiła moja córka, więc nie wiem jak wyszły.



Kartka miała wewnątrz kopertę na pieniądze, stąd tasiemka która tutaj cudownie fruwa...
Całość była schowana do pudełka, które wyglądało tak:


I tak jak napisałam na początku, zdjęcia zrobiła moja córka. No cóż wyszły jak wyszły, nie jest tragicznie, chyba, prawda?

Od razu napiszę, że nie będę mogła teraz tak często pisać , bo po operacji kręgosłupa nie wolno mi zbyt długo siedzieć, ale postaram się nie ociągać z postami :)
Tym bardziej, że jest to moje ulubione zajęcie:)))
Pozdrawiam.

piątek, 2 sierpnia 2013

Kolejny ślub...tym razem fiolet

Witam Was wszystkich:)
W dniu dzisiejszym pokażę Wam pudełko o wymiarach 10 x 10 x 10 cm.
Zrobione na okoliczność ślubu.. 
Tym razem użyłam fioletowej kolorystyki, ale z jakiej firmy jest ten papier nie jestem w stanie Wam napisać, gdyż sama nie wiem. W każdym razie zakupiłam go w sklepie Kreateria. 
Jedziemy po kolei ze zdjęciami....
Najpierw wieczko. Ozdobione bardzo zwyczajnie, bez kwiatów i innych szaleństw:)





Tak się właśnie zastanawiam, dlaczego zawsze zaczynam od wieczka?
Teraz pokażę Wam środek:) Nie jest taki zwyczajny:




Jak sobie czasem coś wymyślę, to szkoda gadać!  Nie raz już byłam zła sama na siebie. A, że należę do osób upartych, to zwykle swoje pomysły realizuję :)
Ptaszki bokiem :



Ptaszki zostały posypane brokatem, dlatego tak im się główki świecą. 
Kolej na boki...
Kieszonka:


Bardzo skromna, ale o to mi chodziło. 
I druga strona:



Może kiedyś nauczę się przesyłać wybrane przeze mnie zdjęcia na raz,  żeby było szybciej.
Ale póki co męczę się pojedynczo. 
No dobra, pokażę teraz widok całości z góry:


I, na koniec, pudełko po zamknięciu -


Niestety zdjęcia nie wyszły mi zbyt soczyste, ale uwierzcie mi na słowo - ten fiolet jest bardziej fioletowy :)
Baaaardzo ładny.

Pozdrawiam:)


wtorek, 30 lipca 2013

Dla mężczyzny:)


Witajcie,
na dworze się trochę ochłodziło, więc i  nieco łatwiej zasiąść do mojego ulubionego zajęcia.
Dlatego dzisiaj pokażę Wam kartkę imieninową dla Lecha, która jest w moich ulubionych wymiarach, czyli 15 x 15 cm.
Ogólnie rzecz biorąc trudniej się tworzy cuda dla mężczyzn, nie uważacie?
Jedynym życzeniem było umieszczenie imienia i tak się stało. 
Kartka wygląda tak:



Zdjęcie zrobiłam przed chwilą i niezbyt dobrze widać cały urok kartki.
Jutro załączę nowe.
Pozdrawiam.

niedziela, 28 lipca 2013

Ślub na czerwono.

Witajcie,
jak wszyscy dobrze wiemy, czerwony to nie tylko kolor dodający energii, ale także kolor miłości.
Dlatego dziś pokażę Wam pracę wykonaną właśnie w tym kolorze.
Bazowałam na papierze z serii Kapuśniaczek, użyłam ramki firmy Craft Fun Wiktoriana Kwadrat ( piękna jest ), dodałam kilka róż podrasowanych przeze mnie i taki jest wynik końcowy:) Kartka ma wymiary zeszytu A5.
Na początek pokażę Wam moje dwa piękne ptaszki.



Napisałam, że róże zostały przeze mnie podrasowane i tak właśnie jest. Na początku były białe, jednak po namyśle uznałam, że lepiej będą pasować nieco inne. Po raz pierwszy tak zrobiłam. I w ten oto sposób powstały róże w delikatnym kolorze zabarwione perełkami w płynie z firmy Stamperia. I wyglądały tak :


Na białe listki też nałożyłam perełki w płynie i narysowałam nimi mini "nerwy ". Wyszło raz ładniej, raz brzydziej, ale mnie się podoba. I wcale to nie było takie proste, jak mogłoby się wydawać. Trzeba mieć po prostu wprawę.
Cała kartka po ułożeniu wszystkich dodatków wygląda następująco:


W pierwszym założeniu ptaszki miały mieć oczy, ale uznałam, że miłość jest ślepa więc i moje ptaszki nie muszą nic widzieć:)

Jak Wam się podoba ?

Pozdrawiam :)